Głos zwykłego obywatela o wydarzeniach na świecie
niedziela Wrzesień 24th 2017

Hallo, Charlie

charlie-hebdo

 

[www.ifrancja.fr]

Atak na redakcję pisma „Charlie Hebdo” stał się w ostatnich tygodniach, głównym tematem na świecie. Całe zdarzenie oraz rozwój sytuacji po zamachu jest już przez wszystkich znany, więc nie trzeba po raz wtóry powtarzać. Jednak trzeba sobie powiedzieć o tym jakie jest same pismo, co mogą nie wszyscy wiedzieć.

Za pewne pierwsza myśl przychodzi, że jest to pismo walczące o wolność słowa oraz pismo niepokorne. Redakcja prezentuje głównie poglądy skrajnie lewicowe, antyreligijne oraz antyrasistowskie. Prezentuje ogólnie rozumiany postęp i tolerancje pasujący do nurtu lewicowych mas.

Głównymi polem do ataków jest religia oraz skrajna prawica, ukazując ją poprzez grafikę i rysunki w niedwuznacznych sytuacjach. Swoimi rysunkami przekraczają linie określającą granicę wolności słowa, uderzając do tego w tak delikatny temat jak religia. Takie poczynania powoduje organizację wielu protestów skrajnie usposobionych wyznawców danej religii, co przy muzułmańskim świecie stanowi większość populacji. Redakcja francuskiego pisma była już ostrzegana kilkakrotnie przed publikacjami karykatur poprzez pokojowe demonstracje jak i incydent z podpaleniem drukarni. Jednak jak to bywa przy dziennikarzach nie mieli zamiaru dać się zastraszyć wierząc w definicje wolności słowa.

Definicja wolności słowa jak i prawo przy prześmiewczych rysunkach uderzające w ugrupowania skrajnie prawicowe jak i religię chrześcijańską wygrywało, to przy walecznym islamie słowa i prawo nie mają racji z argumentami broni i pięści. Całe wydarzenie ukazuje, która religia jest pokojowa, a która waleczna i nie biorąca pod uwagę słowa „tolerancja”.

Od tego dochodzimy do problemu nadmiernej imigracji muzułmanów do Europy oraz kompletnego braku ich asymilacji ze społeczeństwem miejscowym. To kolejny dowód, że kultura i religia Bliskiego Wschodu nie jest kompatybilna z kulturą Europejską w szczególności reprezentowanej przez lewicowe kraje Zachodu. Poglądy lewicowe oraz skrajnie lewicowe na Zachodzie są przeciwne w stosunku do skrajnie prawicowych wyznawców religii Mahometa.

Wnioskiem tego wpisu oraz lekarstwem może być zwrot do tradycji i kultury zachodniej europy, która była przodująca w szerzeniu chrześcijaństwa, sztuki oraz języka (Generation Identitaire). Po paru dniach od zamachu doszło już do kontrataków we Francji na meczety i sale modlitewne, a jeszcze przed tymi wydarzeniami dochodziło do podpaleń w tolerancyjnej Szwecji. W Norwegii z kolei ma dojść do pierwszej w historii tego kraju demonstracji przeciw islamizacji Europy. Do walki włączyli się także słynni Anonymouse, którzy planują ataki na konta bankowe grup terrorystycznych.

Na zakończenie można wspomnieć także o żydowskim charakterze pisma co mogłoby jeszcze bardziej spotęgować taką reakcję świata muzułmańskiego oraz tłumaczyłoby jeszcze zażartą walkę redaktorów z kościołem katolickim. Takie ataki społeczności żydowskiej na religię chrześcijańską są na porządku dziennym jednak media ze względu na poprawności polityczną nie nagłaśniają takich wydarzeń. Jednak można przytoczyć teraz często powtarzane słowa po zamachu w Paryżu, a gdzie „Wolność Słowa” !!!

Komentuj